Pyza – słodki obłoczek
Status: do adopcji
Pyza wygląda trochę jak puchaty obłoczek i… trochę tak też funkcjonuje. Cichutko pojawia się niedaleko człowieka, obserwuje, analizuje i udaje, że wcale nie patrzy. A jednak patrzy. Szczególnie gdy w grę wchodzi jedzonko – wtedy ciekawość rośnie w tempie ekspresowym. 😉
To sunia delikatna, wrażliwa i lekko lękowa, ale jednocześnie bardzo ciekawa świata. Lubi być niedaleko ludzi, obserwować co robią domownicy i spokojnie uczestniczyć w codziennym życiu – trochę z dystansu, ale z wyraźnym zainteresowaniem.
Podobnie reaguje na obcych: najpierw patrzy, potem powącha, później się zastanowi. Nie jest nachalna, potrzebuje chwili, żeby się przekonać, ale ciekawość zwykle wygrywa.
W domu Pyza jest prawdziwą damą – genialnie trzyma czystość i pięknie sygnalizuje potrzeby.
Największym wsparciem w jej życiu jest pies rezydent. Kocha go całym sercem i przy nim dostaje +100 do odwagi. Drugi pies działa na nią jak osobisty trener pewności siebie – dzięki niemu łatwiej jej funkcjonować, spacerować i odpoczywać. Z psami spotkanymi na spacerze bywa różnie: czasem chce się przywitać, czasem jest odrobinę nieśmiała. Zawsze jednak pozostaje łagodna i delikatna. 😄
Jej stosunek do kotów nie jest znany, ale wszystko wskazuje na to, że polowanie kompletnie nie leży w jej naturze – Pyza to raczej filozof spacerowy niż łowca.
Małe dzieci trochę ją przerażają – pisk, krzyk i nagłe ruchy są dla niej zbyt intensywne. W takiej sytuacji wybiera najrozsądniejsze rozwiązanie: oddala się i szuka spokojnego miejsca, żeby przeczekać zamieszanie.
Zostawiona w domu z psim kolegą radzi sobie świetnie. Sama niestety bardzo przeżywa samotność – potrafi wtedy wokalizować i zdarza jej się coś podgryźć. Drugi pies naprawdę robi ogromną różnicę w jej poczuciu bezpieczeństwa.
Spacerowanie z Pyzą to czysta przyjemność. Pięknie chodzi na smyczy, uwielbia niuchać i odkrywać zapachy świata. W nowych miejscach jest na początku ostrożna, ale szybko się odnajduje. Jeśli coś ją przestraszy, po prostu omija to eleganckim, szerokim łukiem – z klasą godną spacerowego stratega.
Do samochodu na początku bała się wejść, ale kiedy już się znajdzie w środku, włącza się ciekawość i podróż przebiega spokojnie. Komunikacji miejskiej jeszcze nie testowaliśmy – na ten moment byłoby to dla niej prawdopodobnie zbyt stresujące.
U weterynarza Pyza zamienia się w… naleśnika. Strach ją paraliżuje i po prostu się kładzie, ale pozwala zrobić wszystko i nawet w stresie nigdy nie kłapie zębami.
Na co dzień w domu jest raczej cicha – szczeknie czasem symbolicznie raz czy dwa. Natomiast gdy zostaje zupełnie sama, potrafi już głośniej wyrazić swoje emocje.
Pyza kocha też miękkie miejsca. Łóżka, kanapy i legowiska zamienia w swoje słynne barłogi, czyli idealnie ugniecione gniazdka do odpoczynku. Wygląda to absolutnie rozczulająco.
Do kompletu ma jeszcze super mięciutką sierść, łagodny charakter i ogromny potencjał, by stać się czyimś najwierniejszym towarzyszem.
Szukamy dla niej spokojnego, cierpliwego domu – najlepiej z psim przyjacielem – gdzie będzie mogła dalej nabierać odwagi i pokazywać swoją cudownie delikatną naturę.
Może to właśnie u Ciebie powstanie kolejny legendarny barłóg Pyzy? ❤️
—- METRYCZKA PSA —–
🧮 Rok urodzenia: 01/2021
🚻 Płeć: samica
🐾 Wielkość: średni – ok 25kg
🏀 Aktywność: średnia
❤️ Kastracja: tak
ℹ️ Czip: tak
💉 Szczepienia: tak
✅ Psiak jest pod opieką Trójmiejskiego oddziału Fundacji dla Szczeniąt Judyta
✅ Psiak znajduje się w domu tymczasowym na terenie Trójmiasta i okolic
✅ Obowiązkiem adopcji jest: wypełnienie ankiety, wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej
✅ LINK DO ANKIETY: https://bit.ly/ankieta_przedadopcyjna
✅ Zastrzegamy sobie prawo do kontaktu z wybranymi osobami