Kayen to jeden z tych psów, przy których serce boli i jednocześnie pęka z dumy, jak bardzo potrafił się podnieść po tym, co go spotkało. Został znaleziony na Podlasiu z dosłownie dyndającą łapą. Nie było innego wyjścia, łapka musiała zostać amputowana. Dziś? Radzi sobie świetnie, porusza się pewnie i pokazuje, że trzy łapy wcale nie odbierają radości życia.
W kontaktach z innymi psami kompletnie nie sprawia problemów. Jest spokojny, cierpliwy, ignoruje zaczepki i świetnie dogaduje się z psimi towarzyszami. Na wybiegi wychodzi w grupie, nowe psy poznaje bez stresu, a na spacerach z obcymi czworonogami zachowuje się wzorowo.
Do ludzi jest równie cudowny. Spokojny, łagodny, miły także wobec nowych osób. Na smyczy chodzi pięknie, nie reaguje na ruch uliczny, nie szczeka na auta ani na mijane psy. Potrafi też podstawowe komendy i chętnie współpracuje. Koty? Kompletnie go nie interesują.
Kayen ma jednak jedną trudność, nad którą trzeba pracować, lęk separacyjny. To właśnie z jego powodu wrócił do Azylu. Zostając sam, potrafi szczekać i bardzo źle znosi rozłąkę z człowiekiem. Dlatego szukamy dla niego domu, który podejdzie do tematu świadomie i z cierpliwością.
Potrzebujemy ludzi gotowych pracować z psem, przy wsparciu naszych behawiorystów, żeby pomóc mu zbudować poczucie bezpieczeństwa i wreszcie odetchnąć. Kayen to naprawdę pies idealny. Czuły, stabilny, kochający towarzystwo innych zwierząt i ludzi. Jedyne, czego potrzebuje, to kogoś, kto pokaże mu, że już nie musi się bać.
— METRYCZKA —
🧮 Wiek: 03/2017
🚻 Płeć: samiec
🐾 Wielkość: około 13 kilogramów
🏀 Aktywność: umiarkowana
❤️ Kastracja: tak
ℹ️ Czip: tak
💉 Szczepienia: tak
📍 Miejsce pobytu: Azyl pod Płońskiem
𝐊𝐎𝐍𝐓𝐀𝐊𝐓 𝐖 𝐒𝐏𝐑𝐀𝐖𝐈𝐄 𝐀𝐃𝐎𝐏𝐂𝐉𝐈
𝟕𝟑𝟎-𝟏𝟏𝟔-𝟓𝟎𝟑
Telefon odbierany jest od poniedziałku do piątku w godzinach 10-19, w weekendy w godzinach 12-16. Nie odpisujemy na SMS-y.