Maluszka znaleźli pracownicy wysypiska śmieci i poprosili nas o pomoc. Pojechaliśmy natychmiast. Tego, co zobaczyliśmy na miejscu nie da się opisać! Gdy dzieciaka przejmowali pracownicy kliniki – płakali!

Przebywa na intensywnej terapii. Sunieczka trafiła do kliniki w stanie wstrząsu. Miała niemierzalne ciśnienie i niemierzalną temperaturę! Lekarze w pierwszej kolejności musieli ustabilizować parametry życiowe, inaczej nie mieliby kogo ratować. Dziecina cały czas jest ogrzewana i poddawana tlenoterapii.

Ma podwyższone parametry wątrobowe, co może świadczyć o stłuczeniu wątroby. W jamie brzusznej jest niewielka ilość płynu – do obserwacji. Przy ranie w okolicy pachwiny utworzyła się odma. Przepona, śledziona i pęcherz na tę chwilę wydają się nie być uszkodzone, ale lekarze ostrzegają, że pewne urazy dają o sobie znać po pewnym czasie. Czeka ją operacja przepukliny pachwinowej, która jest bardzo tkliwa. Stan psinki nie pozwolił na zrobienie RTG kośćca. Kontakt z sunią jest utrudniony. Ma zapewnioną intensywną, całodobową opiekę. Jeśli uda się ustabilizować maluszka, ruszy dalsza diagnostyka. Dużo, jak na to małe ciałko 🙁. Wciąż nie możemy powiedzieć, że jest bezpiecznie. Pozostaje nam nadzieja.